Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje ze świata Polityka na świecie USA chcą, by terroryści odnieśli sukces
Kategoria: Polityka na świecie   Sobota, 08 październik 2016 09:28 Autor: admin

USA chcą, by terroryści odnieśli sukces

USA chcą, by terroryści odnieśli sukces foto: Wikimedia Commons/CC

Ostatnie decyzje Waszyngtonu w sprawie Syrii są uzasadnione tym, że USA obawiają się fiaska swego projektu bliskowschodniego, czemu najprawdopodobniej będzie towarzyszyć wzrost poparcia wojskowego i politycznego dla terrorystów – uważa syryjski polityk, członek wydziału politycznego Syryjskiej Partii Socjal-Nacjonalistycznej Suleiman Al-Khalil.

Rzecznik amerykańskiego Departamentu Stanu John Kirby poinformował w poniedziałek, że jego kraj wycofuje się z dwustronnej współpracy z Rosją odnośnie zawieszenia broni w Syrii i zostawia otwarte jedynie kanały wojskowe, by zapobiec incydentom w syryjskiej przestrzeni powietrznej z udziałem rosyjskich i amerykańskich samolotów.

MSZ Rosji oświadczyło, że decyzja USA o zrezygnowaniu ze współpracy z Rosją w zakresie rozwiązania syryjskiego konfliktu wywołuje głębokie zaniepokojenie. Moskwa wzywa Waszyngton do ponownej oceny sytuacji i tego, w jakim świetle działania USA odmalowują się światu.

— Po sukcesie zakrojonej na wielką skalę operacji armii syryjskiej przy wsparciu Sił Powietrzno-Kosmicznych Rosji w Aleppo obserwujemy tendencję spadkową odnośnie interesów terrorystycznych USA. Zachód otwarcie nadal traci rozum. W związku z tym amerykańskie władze zaczęły szukać wyjścia i, moim zdaniem, ograniczają je trzy główne opcje – powiedział w rozmowie z RIA Novosti Suleiman Al-Khalil.

Jedno z rozwiązań, które być może przyjął Waszyngton, polega na bezpośredniej konfrontacji wojskowej z Rosją, co nieuchronnie doprowadzi do nowej wojny światowej. – Podjęcie tak szalonej decyzji przez Stany Zjednoczone w zasadzie nie jest możliwe – sugeruje syryjski polityk.

Według jego słów, rozmieszczenie przez Rosję systemów rakietowych S-300 w Syrii po zapowiedzeniu przez Zachód ewentualnych nalotów na pozycje wojsk syryjskich jest „ostrzeżeniem przez Rosję Amerykanów”.

– Moskwa dała do zrozumienia, że naloty na wojska syryjskie nieuchronnie doprowadzą do rosyjsko-amerykańskiej konfrontacji interesów i do katastroficznych konsekwencji dla całego świata – ocenił.

Rzecznik rosyjskiego Ministerstwa Obrony gen. Igor Konaszenkow poinformował we wtorek, że do Syrii dostarczono baterię systemu rakietowego S-300. Według jego słów, chodzi wyłącznie o systemy obronne, które nie stwarzają dla nikogo zagrożenia.

Z informacji „The Washington Post” wynika, że w ubiegłym tygodniu w Białym Domu odbyło się spotkanie z udziałem przedstawicieli Departamentu Stanu, CIA i Kolegium Połączonych Szefów Sztabów, na którym omówiono naloty na pozycje wojsk Asada.

— Najbardziej prawdopodobny scenariusz jest taki, że USA, jak i w poprzednich latach, nadal uzbrajają terrorystów, nie przekraczając dwóch czerwonych pułapów. Wyższy polega na uniknięciu bezpośredniej konfrontacji z Rosją. Na przykład, w interesach Stanów Zjednoczonych leży, by nie dopuścić do zniszczenia samolotów Sił Powietrzno-Kosmicznych Rosji i śmierci ekspertów ds. wojskowości, który blisko współpracują z syryjskimi wojskowymi. Nie chcą rozgniewać Rosjan do końca. Z drugiej strony, Zachód nie chce dopuścić do całkowitej porażki ugrupowań terrorystycznych, bo przyczyni się to do fiaska amerykańskiego projektu bliskowschodniego – uważa polityk.

Jego zdaniem, wsparcie przez USA terrorystów poważnie hamuje ofensywę wojsk syryjskich i ich sojuszników. – Pomoc terrorystom prowadzi do rosnącej liczby ofiar wśród cywilów i jeszcze większego zniszczenia Syrii. Jest to bezpośrednio związane z polityką wewnętrzną Stanów Zjednoczonych. Wstrzymują wojnę w Syrii do czasu, aż nie przyjdą do władzy nowi ludzie i nie rozpoczną nowych zniszczeń – podkreślił Suleiman Al-Khalil.

Z informacji syryjskiego wywiadu wojskowego wynika, że po upływie doby od rozerwania przez USA współpracy z Rosją w Syrii, terroryści w Aleppo rozpoczęli mobilizację, a do sąsiedniej prowincji Idlib z Turcji przyjechały ciężarówki z amunicją i bronią.

Tymczasem od początku tygodnia nasiliły się ostrzały zachodnich dzielnic Aleppo, a we wschodniej części miasta bojownicy w środę próbowali przeprowadzić kontrofensywę na pozycje wojsk syryjskich.

— Najnowsze wydarzenia w Aleppo pokazują, że w terrorystów wstąpił nowy duch. Widzą, że USA boją się sojuszu Rosji, Iranu i Syrii w walce z terroryzmem. Są gotowi wykorzystać kraje popierające terroryzm, m.in. Arabię Saudyjką, Katar i Turcję, bo potrzebują one wsparcia wojskowego i politycznego ze strony Stanów Zjednoczonych. Najważniejsze – odroczyć do czasu aż obecna administracja nie przekaże swoich uprawnień tej, która zastąpi ją już wkrótce – zaznaczył syryjski polityk.

https://pl.sputniknews.com


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(6 głosów)



Jeśli chcesz skomentować, ale nie używasz portali społecznościowych, możesz użyć naszego niezależnego systemu komentarzy.
Żeby to było możliwe, należy musisz mieć w naszym portalu zarejestrowane i aktywowane konto użytkownika, a także musisz być zalogowany. Rejestracja trwa chwilę i jest bezpłatna.
Rejestracja w portalu
Logowanie
Ostatnio zmieniany Sobota, 08 październik 2016 13:12
alexjones.pl Informacje ze świata Polityka na świecie USA chcą, by terroryści odnieśli sukces