Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje ze świata Wiadomości Linie lotnicze Air China wstrzymały loty do stolicy Korei Północnej
Kategoria: Wiadomości   Sobota, 15 kwiecień 2017 11:40 Autor: admin

Linie lotnicze Air China wstrzymały loty do stolicy Korei Północnej

Sytuacja w Azji Wschodniej prawdopodobnie jeszcze nigdy nie była tak napięta. Podczas gdy Kim Dzong Un zarządził ewakuację Pjongjangu a tamtejsze władze zapowiadają "wielkie wydarzenie", stacja telewizyjna CCTV podała, że linie lotnicze Air China postanowiły wstrzymać loty do północnokoreańskiej stolicy, co może mieć związek ze zbliżającą się amerykańską inwazją na to odizolowane od świata zewnętrznego państwo.

Chiny po raz kolejny ostrzegły Koreę Północną, że wojna może wybuchnąć dosłownie w każdej chwili dlatego lepiej nie podejmować działań, które tylko pogorszą sytuację. 15 kwietnia, czyli w rocznicę urodzin Kim Ir Sena, kraj może przeprowadzić szóstą próbę nuklearną na poligonie wojskowym Punggye-ri lub demonstracyjnie, jak co roku, odpalić kilka rakiet.

Wiceminister Spraw Zagranicznych Korei Północnej Han Song Ryol odpowiedział na komentarze Donalda Trumpa twierdząc, że w chwili obecnej to Stany Zjednoczone sprawiają problemy i są zagrożeniem, przy czym wskazał na niedawny atak rakietowy na syryjską bazę lotniczą. Polityk dodał, że tylko najwyższe kierownictwo kraju może zadecydować o przeprowadzeniu testu nuklearnego a rząd nie będzie przejmował się opinią pozostałych państw. Północnokoreański Sztab Generalny ostrzegł, że w razie agresji nastąpi potężne uderzenie na amerykańskie, japońskie i południowokoreańskie bazy wojskowe oraz na pałac prezydencki w Korei Południowej.

"Nasz najsilniejszy kontratak przeciwko Stanom Zjednoczonym i ich wasalskim siłom zostanie podjęty w tak bezlitosny sposób, aby nie pozwolić przetrwać agresorom. Administracja Trumpa, która 6 kwietnia dokonała zaskakującego manewrującego ataku rakietowego na Syrię, wkroczyła na ścieżkę otwartego zagrożenia i szantażu" - brzmi oświadczenie zamieszczone przez agencję KCNA.

Stany Zjednoczone są przekonane, że Korea Północna może przeprowadzić szóstą próbę nuklearną, dlatego niedaleko Półwyspu Koreańskiego pojawiły się dwa niszczyciele - jeden z nich stacjonuje kilkaset kilometrów od poligonu wojskowego Punggye-ri, gdzie przygotowania do testu podobno dobiegły końca. Okręty wojenne wyposażone są w rakiety Tomahawk i w razie "konieczności" mogą dokonać ataku rakietowego. W przypadku gdyby Korea Północna miała przeprowadzić test rakiet balistycznych, Donald Trump powiadomił Australię o gotowości do zestrzelenia każdego pocisku. 

Sytuacja zrobiła się gorąca do tego stopnia, że japońskie władze zaczęły domagać się aby USA przynajmniej przekazały informację o nadchodzącym ataku. Japonia obecnie przygotowuje się na "sytuacje awaryjne" i istnieje możliwość, że wkrótce rozpocznie się ewakuacja 57 tysięcy Japończyków, którzy przebywają teraz na terenie Korei Południowej. Jak wiadomo, atak Stanów Zjednoczonych na Koreę Północną sprawi, że Korea Południowa i Japonia zostaną narażone na kontruderzenie. 

Oczywiście wojna w tej części świata byłaby bardzo niebezpieczna zakładając, że Korea Północna nie blefuje i faktycznie jest w posiadaniu broni masowego rażenia. Potencjalny konflikt zbrojny w bardzo szybkim tempie rozprzestrzeniłby się na pozostałe państwa. Wszystkie strony konfliktu poniosą ogromne ryzyko. Już za niedługo rozpoczną się obchody rocznicy urodzin Kim Ir Sena i miejmy nadzieję, że nadchodące dni będą spokojne.

 

Źródło: zmianynaziemi.pl


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(6 głosów)



Ostatnio zmieniany Sobota, 15 kwiecień 2017 13:13
alexjones.pl Informacje ze świata Wiadomości Linie lotnicze Air China wstrzymały loty do stolicy Korei Północnej