Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje ze świata Wiadomości Lokalne władze Włoch pozostawiono na pastwę losu
Kategoria: Wiadomości   Poniedziałek, 07 sierpień 2017 06:58 Autor: Kaszuszka

Lokalne władze Włoch pozostawiono na pastwę losu

W całych Włoszech na szczeblu terenowych jednostek administracyjnych nie ustają protesty przeciwko olbrzymim rzeszom migrantów w kraju. Uczestnicy tych protestów uważają, że system ich zakwaterowania nie działa w należyty sposób, i że rząd nie ma żadnego planu koordynacji działań na skalę krajową w tym zakresie.

© Sputnik. Maksim Blinov

Obowiązujący aktualnie przydział w wielkości 2,5 migranta na każdy tysiąc mieszkańców w wielu jednostkach terenowych nie jest respektowany, a skoro zobowiązano je do przyjmowania migrantów, to przybywa ich za dużo na jedną osadę, w wyniku czego ich asymilacja z ukształtowanym na tych terenach społeczeństwem staje się niemożliwa.

Niedawno włoskie media pisały o aferze w gminie Comune di Castell'Umberto, gdzie mieszka zaledwie 3200 osób. Bez wcześniejszego zawiadomienia skierowano tam 50 migrantów. Mer miasteczka Vincenzo Lionetto Civa stanął na czele protestów przeciwko zakłóceniom w systemie podziału uchodźców.

© Sputnik. Alexander Vilf

W wywiadzie dla radia Sputnik Italia Calogero Calamunci, attaché prasowy merostwa, powiedział:

— Nasza gmina składa się z 3200 mieszkańców. I 30 procent z nich nie ma pracy. Na ewidencji w administracji znajduje się blisko 80 rodzin, które ledwo wiążą koniec z końcem. Co miesiąc musimy wypłacać im zasiłki, aby mogli nabyć przedmioty pierwszej potrzeby. Gmina po prostu nie jest w stanie wziąć na utrzymanie jeszcze 50 osób. Nie ma to żadnego związku z rasizmem, chodzi o realny stan rzeczy i brak środków. Nasz mer gotów jest do przyjęcia 10-12 uchodźców, aby pomóc im w zasymilowaniu się i znalezieniu pracy. Jednak po prostu nie jesteśmy w stanie przyjąć aż 50 osób. Nie zakładam, że chociaż jedna mała włoska gmina dysponuje niezbędnymi do tego zasobami.

Jak podkreśla Calogero Calamunci, zdanie merów nigdy nie jest brane pod uwagę. Politycy ciągle mówią o problemach migracji w telewizji, jednak z realnym stanem rzeczy mają przecież do czynienia merowie i organy administracyjne. Mer Castell'Umberto musiał długo protestować, aby zostać w końcu chociażby wysłuchanym. Media twierdzą, że przyczyną skandalu jest rasizm, jednak to nieprawda. Mer protestował, gdyż wiedział, że nie potrafią zaopatrzyć tych ludzi we wszystko, czego oni potrzebują. Ostatecznie władze uznały jego rację. W tej chwili w Castell'Umberto mieszka 25 migrantów, a pozostałych 25 wysłano do innej osady miejskiej.

Według attaché prasowego sedno problemu tkwi w tym, że nie ma żadnej koordynacji między władzą centralną, prefekturami i gminami. Gdyby odpowiedzialnością za migrantów obarczono bezpośrednio władze lokalne, prawdopodobieństwo asymilacji byłoby większe.



Źródło: Sputnik Polska


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(5 głosów)



Ostatnio zmieniany Poniedziałek, 07 sierpień 2017 17:12
alexjones.pl Informacje ze świata Wiadomości Lokalne władze Włoch pozostawiono na pastwę losu