Wydrukuj tę stronę
Kategoria: Wiadomości   Piątek, 08 sierpień 2014 22:43 Autor: admin

Belgia – Awaria w elektrowni atomowej Doel 4 we wschodniej Flandrii, to mógł być sabotaż

Belgia – Awaria w elektrowni atomowej Doel 4 we wschodniej Flandrii, to mógł być sabotaż foto: Woodwalker/Wikimedia Commons/CC

W Belgii doszło do awarii elektrowni atomowej, którą mógł spowodować sabotaż – ujawniła w piątek miejscowa prokuratura, a za nią belgijskie media. Jak wynika z dotychczasowych badań śledczych, wyciek oleju w jednej z części obiektu mógł zostać spowodowany jedyne przez działanie człowieka.

Elektrownia atomowa Doel 4 to jedna z dwóch w kraju, położona we wschodniej Flandrii, ok. 20 km od otwartych wód Morza Północnego.

Sabotaż w elektrowni?

Belgijska prokuratura i policja poinformowały w piątek, że wyłączenie zasilania w elektrowni i zakończenie jej prac na pewien czas, jakie miało miejsce we wtorek okazało się być bardziej skomplikowane, niż sądzono.

W wyniku śledztwa prowadzonego zarówno przez organy państwa, a także Federalną Agencję Kontroli Nuklearnej (FANC) oraz operatora elektrowni, firmę Electrabel, każda ze stron doszła do tego samego, jednego wniosku: to działanie człowieka doprowadziło do awarii.

Do wycieku oleju doszło bowiem w części kompleksu, w której wszystkie zadania wykonuje się ręcznie, bez udziału maszyn. Okazało się, że jedna z przekładni zmieniła swoje położenie, doprowadzając – wobec niezauważenia tego faktu przez długi (nie wiadomo jak długi) czas – do awarii.

Prokuratura „nie wyklucza żadnej wersji” wydarzeń, ale cytowany przez belgijskie media szef FANC Jan Bens stwierdził, że „tylko wysoko przeszkolony pracownik” mógł dokonać podobnej rzeczy, ingerencja z zewnątrz wydaje się więc niemożliwa.

Wejście kogoś niepowołanego na teren elektrowni jest prawie niemożliwe, ponieważ także między jej poszczególnymi częściami obowiązują szczegółowe kontrole, a pracownicy mają bardzo różne przepustki, pozwalające im na funkcjonowanie tylko w wydzielonych partiach Doel 4.

Policja przesłuchała do tej pory kilkaset osób i bada zdjęcia z kilkuset kamer zainstalowanych w ośrodku. Na razie nie przyniosło to efektu.

 


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(1 głos)



Jeśli chcesz skomentować, ale nie używasz portali społecznościowych, możesz użyć naszego niezależnego systemu komentarzy.
Żeby to było możliwe, należy musisz mieć w naszym portalu zarejestrowane i aktywowane konto użytkownika, a także musisz być zalogowany. Rejestracja trwa chwilę i jest bezpłatna.
Rejestracja w portalu
Logowanie

Artykuły powiązane

Ostatnio zmieniany Sobota, 09 sierpień 2014 18:40