Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje ze świata Wiadomości W Parlamencie Europejskim debata o bezprawiu sądów w Polsce
Kategoria: Wiadomości   Piątek, 07 październik 2016 08:15 Napisał

W Parlamencie Europejskim debata o bezprawiu sądów w Polsce

Sąd Najwyższy w Polsce usiłuje pozbawić Polaków praw konstytucyjnych, wolności słowa oraz prawa wolności zgromadzeń.

I prezes Sądu Najwyższego napisała do ministra Henryka Kowalczyka ws. „namiotowego miasteczka” zorganizowanego przed gmachem SN przeciw skazaniu Zygmunta Miernika za rzut tortem w sędzię ze sprawy Czesława Kiszczaka. Według niej, protest „negatywnie oddziałuje na nieruchomość”.

To jawne pogwałcenie swobód demokratycznych.

Europosłowie PiS powinni - pan Szejnfeld stwierdził właśnie w TVP Info że Parlament Europejski jest też polskim parlamentem i tam powinno się dyskutować sprawy co do których rząd i opozycja nie mogą dogadać się w Sejmie - doprowadzić do debaty na temat blokowania praw obywatelskich i rujnowania demokracji przez sądy w Polsce.

Wolność organizowania demonstracji gwarantują obywatelom Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, jak również Prawo o zgromadzeniach. Wedle tej ostatniej ustawy z 5. lipca 1990 roku „każdy może korzystać z wolności pokojowego zgromadzania się” (art. 1.1).

W świetle art. 57 Konstytucji RP „każdemu zapewnia się wolność organizowania pokojowych zgromadzeń i uczestniczenia w nich”. Jej ograniczenie można wprowadzić na drodze ustawy tylko wtedy, „gdy jest to konieczne dla bezpieczeństwa państwa, porządku publicznego, ochrony środowiska, zdrowia, moralności publicznej oraz wolności i praw innych osób”.

W polityce (http://wpolityce.pl/polityka/311035-kuriozalne-tlumaczenia-prezes-sadu-najwyzszego-miasteczko-namiotowe-przed-sadem-negatywnie-oddzialuje-na-nieruchomosc) informuje:

I prezes poinformowała też o zawiadomieniu o sprawie Komendy Stołecznej Policji, Straży Miejskiej oraz inspekcji sanitarnej.

Jak pisze Gersdorf, protest przybrał postać „miasteczka namiotowego” m.in. na trawniku przylegającym do kompleksu, gdzie znajduje się SN, Sąd Apelacyjny w Warszawie i IPN. Uczestnicy przebywają, być może w formie „rotacyjnej”, na zajętym terenie - dodała.

Korzystanie z demonstrujących z takich elementów wyposażenia, jak poduszki, pledy, pościel wskazuje na to, że co najmniej niektórzy z nich nocują w namiotach

—napisała. Dodała, że protestujący „niszczą zieleń utrzymywaną przez SN oraz załatwiają potrzeby fizjologiczne na wskazanym trawniku”.

Opisane wyżej okoliczności przesądzają o tym, że w wyniku „stałej demonstracji” trwającej od 25 sierpnia 2016 r. przed kompleksem, dochodzi do trwałego naruszania regulacji prawnych dotyczących stanu higieniczno-sanitarnego obiektów użyteczności publicznej

— stwierdziła I prezes SN.

Dlatego zwróciła się do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego m. st. Warszawy i Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologiczne o podjęcie działań kontrolnych.

To dopiero hucpa, głupota i brak poszanowania praw obywatelskich i to przez kogo? Kastę stróżów prawa. Stróżów a może już tylko dozorców?

Może poprawi się im (oblężonym) humor jak Bufetowa i Beza przybędą z odsieczą i kanapkami.

Tak na prawdę brak mi słów.

PS. Wywiad z Adamem Słomką, organizatorem protestu jest tu: fundacja.lexnostra.pl


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(5 głosów)



Jeśli chcesz skomentować, ale nie używasz portali społecznościowych, możesz użyć naszego niezależnego systemu komentarzy.
Żeby to było możliwe, należy musisz mieć w naszym portalu zarejestrowane i aktywowane konto użytkownika, a także musisz być zalogowany. Rejestracja trwa chwilę i jest bezpłatna.
Rejestracja w portalu
Logowanie
Ostatnio zmieniany Piątek, 07 październik 2016 10:55
alexjones.pl Informacje ze świata Wiadomości W Parlamencie Europejskim debata o bezprawiu sądów w Polsce