Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje ze świata Wojna w Syrii dla opornych
Kategoria: Informacje ze świata   Wtorek, 27 luty 2018 09:20 Autor: Andreas

Wojna w Syrii dla opornych

Wojna w Syrii dla opornych Pixabay/CC0/Creative Commons

Chociaż wojna w Syrii dobiega końca, wielu Amerykanów nadal nie rozumie, co działo się przez ostatnie siedem lat, ponieważ wersja głównego nurtu była żenującą mieszanką propagandy, półprawd i kłamstw. Poniżej przedstawione są trzy wersje tego konfliktu, a czytelnik może wybrać tę, która ma dla niego największy sens.

Wersja disnejowska

Dawno, dawno temu kraj zwany Syrią rządzony był przez bezwzględnego dyktatora o imieniu Baszar al-Asad. Był to okrutny człowiek, który zagazował swój własny lud. Jego poczynania doprowadziły do wojny domowej w Syrii. Ameryka i Europa robiły co mogły ich mocy, aby powstrzymać niszczycielską wojnę domową, przyjęły nawet wielkodusznie wielu syryjskich uchodźców. W końcu jednak Ameryka udała się do Syrii, pokonała ISIS, a teraz próbuje przywrócić tam stabilność.

Powyższa wersja jest dość popularna wśród wielu Amerykanów, Europejczyków i zachodnich mediów głównego nurtu.

Wersja licealna

Syryjczycy, uciskani przez brutalny reżim Asada, pragnęli wolności i demokracji. Pewnego dnia ludzie w małym mieście zaczęli protestować. W odpowiedzi Asad zabił wielu pokojowych demonstrantów. Jednak zwróciło się to przeciwko niemu i protesty ogarnęły cały kraj. Wkrótce potem wybuchła wojna domowa, która doprowadziła do ucieczki z Syrii milionów uchodźców.

Ameryka była zbulwersowana i ze względów humanitarnych zdecydowała się pomóc Syryjczykom walczącym z Asadem. Kiedy Asad zagazował własny lud, Ameryka interweniowała i usunęła całą jego broń chemiczną. Niestety po kilku latach Asad zdołał ponownie zagazować niewinnych cywilów. Wówczas Ameryka udała się do Syrii, pokonała ISIS, a teraz próbuje przywrócić stabilność.

Ta wersja jest prezentowana przez większość światowych mediów głównego nurtu.

Wersja studencka

Mówiąc krótko, „wojna domowa” w Syrii jest nielegalną wojną zastępczą przeciwko Syrii. Wbrew prawu międzynarodowemu przez ostatnie siedem lat wiele państw wysyłało do Syrii broń i terrorystyczne wojska najemników. (Jeśli chcesz zgłębić temat tego, kto chce obalić Asada i dlaczego, przeczytaj mój artykuł: „Chaos w Syrii. Część 1 – Trzy motywy i siedem krajów”.)

 

© Washington Post

 

© Washington Post

 

2011

Na początku 2011 roku siły specjalne USA i Wielkiej Brytanii wykorzystały bazę wojskową Jordanii do zorganizowania protestów przeciwko Asadowi w granicznym mieście Dara. Dzięki umiejętnościom organizacyjnym Bractwa Muzułmańskiego i głębokim kieszeniom Arabii Saudyjskiej przez Syrię przetoczyły się gwałtowne protesty. Wkrótce czynniki zewnętrzne stworzyły zorganizowaną grupę zbrojną, znaną jako Wolna Armia Syrii (FSA).

Po upadku Kaddafiego pod koniec 2011 roku Departament Stanu USA i amerykańskie agencje wywiadowcze zorganizowały transport ton śmiercionośnej broni, takiej jak rakiety Stinger i gaz sarin, ze zniszczonej Libii, przez terytorium Turcji, do Syrii. Nawet przy całej tej pomocy amerykańskie siły zastępcze, znane jako FSA, nie były w stanie wygrać wojny. W tym momencie NATO i neokonserwatyści chcieli zbombardować Syrię, ale Rosja i Chiny zawetowały ich wniosek w ONZ, więc ta oparta na oszustwie wojna imperialna przeszła do następnej fazy.

2012

Na początku 2012 roku ktoś zatelefonował do Al-Kaidy (w dokumentach rządowych figurującej jako AQ lub AQI). Zawahiri, główny przywódca AQ, wezwał pomoc i doświadczeni islamscy terroryści z całego świata pośpiesznie ruszyli do Syrii za pośrednictwem saudyjskiej międzynarodowej agencji rekrutującej dżihadystów. Sekretarz Stanu Hillary Clinton otrzymała e-mail od swego głównego doradcy z informacją, że „Al-Kaida jest po naszej stronie”.

Al-Kaida zmieniła nazwę na Al-Nusra i przez Turcję i Jordanię zaczęła napływać do Syrii groźna broń – granatniki, moździerze, czołgi i pociski przeciwczołgowe.

 

CIA wydała 100 tys. dolarów na przeszkolenie każdego buntownika. Miliardy dolarów, pochodzących z amerykańskich podatków, ponownie zostały zmarnowane na wspieranie tych samych grup terrorystycznych, które zaatakowały USA podczas ataków z dziewiątego września.

Przeciętny człowiek śledzący zachodnie media nie miał pojęcia, że USA wspierają Al-Kaidę ani jak ciężko uzbrojeni są ci „rebelianci”.

Zachodnie media i zachodni politycy obstawali przy swoich argumentach i wszystkich tych bojowników określali mianem „umiarkowanych buntowników”. Tymczasem wielu z nich to bezlitośni islamiści, którzy używają zamachowców-samobójców, ścinają głowy nawet dzieciom i popełniają niewyobrażalne zbrodnie. Są również fanatykami religijnymi, szukającymi okazji do zabijania chrześcijan i szyitów. Opisuję to szczegółowo w mojej książce Dekonstrukcja wojny w Syrii.

Pentagon w swojej wewnętrznej notatce ostrzegał przed tą lekkomyślną polityką i dokładnie przewidział powstanie takich grup jak ISIS. Oczywiście notatka została zignorowana (może nawet przyjęta z radością) przez Biały Dom i innych urzędników.

2012 był również rokiem, w którym kryzys uchodźców stał się poważnym problemem międzynarodowym. Pod koniec roku z Syrii uciekło prawie 200 000 osób. W następnych latach liczba ta miała wzrosnąć do pięciu milionów.

2013

Kiedy FSA i AQ nie zdołały obalić Asada, realna władza zaczęła rekrutować sunnickich ekstremistów w Iraku. W kwietniu 2013 roku oficjalnie utworzono ISIS. W następnym roku ci barbarzyńscy najemnicy opanują znaczną część wschodniej Syrii.

 

Był to także rok, w którym przekroczono tzw. czerwoną linię wyznaczoną przez Obamę – użycie broni chemicznej przez Asada. Eksperci ONZ, którzy udali się na miejsce wydarzeń, wkrótce odkryli, że to najprawdopodobniej rebelianci użyli broni chemicznej. Raport ten został jednak szybko zagrzebany przez zachodnią machinę propagandową.

2014 – 2016

Następne dwa lata były po prostu powtórkami codziennej brutalności wojny, a ISIS odnosiło ogromne sukcesy na wschodzie. Za każdym razem, gdy rebelianci zaczynali przegrywać, zwiększały się dostawy broni albo nad terytorium Syrii przelatywał izraelski samolot bombardując syryjską armię.

Pod koniec 2015 roku rząd Syrii zwrócił się o pomoc do Rosji. W ciągu miesiąca rosyjskie siły powietrzne osłabiły ISIS, niszcząc większość cystern, wykorzystywanych przez ISIS do transportu ropy do Turcji. Pod koniec 2016 roku rząd Syrii miał przewagę – z rąk Al-Kaidy zostało wyzwolone Aleppo, a ISIS zaczęło brakować pieniędzy i ducha walki.

 

2017

Rok 2017 okazał się bardzo dobrym rokiem dla Asada. Do marca ISIS straciło ponad trzysta miast na rzecz armii syryjskiej.

Al-Kaida stanęła w obliczu podobnej porażki, tracąc jedno duże miasto za drugim.

Ponadto w lutym Trump przestał zbroić rebeliantów. Pod koniec marca Trump i Tillerson porzucili hasło „Asad musi odejść”.

Asad przygotowywał się do konferencji pokojowej UE-ONZ, odbywającej się w dniach 4-5 kwietnia.

To właśnie wtedy – gdy sprawy przyjęły korzystny dla syryjskiego rządu obrót – miał miejsce rzekomy atak chemiczny na obszarze kontrolowanym przez rebeliantów. No i stało się to w dniu rozpoczęcia się konferencji pokojowej.

Bez żadnego dochodzenia, w ciągu godziny od ukazania się zdjęć i nagrań video, zachodni podżegacze wojenni ogłosili, że odpowiedzialny za to jest Asad. Na miejsce wydarzeń nie wysłano żadnych niezależnych lekarzy ani ekspertów. Każdy, kto poświęcił trochę czasu na krytyczną analizę sytuacji, mógł dostrzec, że ów atak chemiczny był mistyfikacją albo operacją pod fałszywą flagą.

2018

Stany Zjednoczone nie opuściły Syrii, kiedy Rosja skutecznie pokonała ISIS, ponieważ prawdziwym ich celem jest bałkanizacja Syrii i przygotowanie się do wojny z Iranem. Dlatego też globaliści próbują obecnie użyć Kurdów jako narzędzia. Najprawdopodobniej USA utrzymają swoje bazy wojskowe w Syrii jeszcze przez długi czas. Dopóki rząd Stanów Zjednoczonych będzie w stanie nadal pożyczać pieniądze, takie dzikie przygody będą kontynuowane.

W dążeniu do swoich hegemonicznych celów geopolitycznych, elity rządzące sieją coraz większy zamęt na świecie i nieodwracalnie niszczą kompas moralny Zachodu. Zasadą globalnej mafii wydaje się być: Jeśli grasz według naszych zasad, będziemy dla ciebie mili. Jeśli nie …

Powyżej mamy trzy wersje syryjskiej wojny domowej. W którą z nich zdecydują się uwierzyć Amerykanie?

P.S. Oto garść linków do przeczytania [ang.], jeśli chcesz poznać doktorancką wersję konfliktu syryjskiego:

  1. 1956: spisek CIA mający na celu obalenie syryjskiego rządu.
  2. 1983: Dokument CIA dotyczący planów zniszczenia Syrii w celu przywrócenia pracy ropociągu.
  3. 1986: Dokument CIA na temat wykorzystania Bractwa Muzułmańskiego do podsycenia sekciarskiej (sunnici przeciwko szyitom) wojny domowej w Syrii.
  4. 2001: Wesley Clark wyjawił, że USA zlikwiduje 7 krajów w ciągu 5 lat (Libia, Syria itd.).
  5. 2005: Wywiad CNN. Christiane Amanpour mówi Asadowi, że zachodnie rządy spiskują w celu zmiany reżimu w Syrii.
  6. 2006: Depesza Departamentu Stanu: Szczegółowe omówienie różnych strategii umożliwiających zmianę reżimu w Syrii.
  7. 2009: Email Departamentu Stanu: Arabia Saudyjska obawia się, że szyicki półksiężyc zamieni się w księżyc w pełni (odnośnie do ewentualnej koalicji Iran-Irak-Syria-Liban).
  8. 2009: Depesza Departamentu Stanu: Arabia Saudyjska jest największym źródłem finansowania terroryzmu na świecie.
  9. 2012: Email Departamentu Stanu: Podbój Syrii oznacza osłabienie Iranu, co jest to ważne dla Izraela.
  10. 2012: E-mail Departamentu Stanu: Użyj Arabii Saudyjskiej, Kataru i Turcji, aby uzbroić i szkolić rebeliantów.
  11. 2014: Hillary Clinton przyznaje w e-mailu, że Arabia Saudyjska i Katar finansują ISIS.
  12. 2015: Joe Biden mówi, że Arabia Saudyjska i Katar zbroją i finansują Al-Kaidę w Syrii.
  13. 2016: John Kerry w wyciekniętym nagraniu wyjaśnia, w jaki sposób USA szkoliło i zbroiło opozycję, mając nadzieję na wykorzystanie ISIS do zmuszenia Asada do negocjacji.
  14. Szef izraelskiego Mosadu przyznaje się do pomagania Al-Kaidzie i tłumaczy, że to dlatego, że Al-Kaida nigdy nie atakuje Izraela.

 

Chris Kanthan
Sott.net
16 lutego 2018

Wojna w Syrii dla opornych


Chris Kanthan
jest autorem nowej książki pt. Syria – War of Deception, która jest dostępna w wersji skondensowanej i dłuższej, bardziej szczegółowej. Chris mieszka w San Francisco Bay Area, odwiedził 35 krajów i pisze o problemach świata, polityce, ekonomii i zdrowiu. Napisał też książkę „Deconstructing Monsanto”. Jego konto na Twitterze to @GMOChannel

 

Tłumaczenie: PRACowniA

Źródło: PRACowniA


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(9 głosów)



Ostatnio zmieniany Wtorek, 27 luty 2018 12:08