Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje ze świata Osiem "asów", których Theresa May może użyć w negocjacjach z Unią Europejską
Kategoria: Informacje ze świata   Wtorek, 31 lipiec 2018 07:10 Napisał

Osiem "asów", których Theresa May może użyć w negocjacjach z Unią Europejską

Osiem "asów", których Theresa May może użyć w negocjacjach z Unią Europejską www.polishexpress.co.uk

Theresa May ma aż osiem możliwości, które może wykorzystać w negocjacjach w Unią Europejską i uzyskać w nich korzystną dla Wielkiej Brytanii umowę.

Negocjacje z Unią Europejską w sprawie Brexitu do łatwych nie należą. Jednak nadal istnieje szansa, że Theresie May uda się wynegocjować dla Wielkiej Brytanii atrakcyjną umowę wyjścia. Nie jest to oczywiście proste zadanie, co pokazują dotychczasowe postępy w negocjacjach, ale Theresa May ma kilka "asów w rękawie", które może wykorzystać na swoją korzyść.

Sankcje wobec Iranu

Prezydent Donald Trump zadziwił cały świat oświadczając, że zrywa podpisane w 2015 roku porozumienie nuklearne i sprawił, że Bruksela musiała walczyć o swoje interesy w Azji Mniejszej. Sankcje te szczególnie dotykają Niemcy, ponieważ eksport tego kraju do Iranu urósł od wprowadzenia porozumienia nuklearnego w 2015 roku o 15,5 proc. przynosząc zyski wynoszące 2,2 mld euro i to tylko w zeszłym roku!

Teraz niemieckie firmy robiące interesy z Teheranem muszą uważać, ponieważ złamanie sankcji grozi sporymi karami. Główne argumenty Theresy May powinny być skierowane do Niemiec, ponieważ Wielka Brytania wciąż pozostaje jednym z większych rynków zbytu dla tego kraju. W ten sposób może pokazać jak ważne w tym kontekście jest partnerstwo z Wielką Brytanią

Niemiecki przemysł motoryzacyjny

Wielka Brytania to rynek zbytu dla prężnie rozwiniętego niemieckiego przemysłu motoryzacyjnego, który wysyła swoje samochody i części do nich także za ocean, ale nie jedyny. Ponownie pojawia się tutaj prezydent USA, który zagroził wprowadzeniem ceł na niemieckie samochody, ponieważ zgodnie z jego obietnicami wyborczymi chce, aby produkcja samochodów znów została przeniesiona do USA. W rezultacie nacisków USA oraz skandalu z emisją spalin akcje Volkswagena spadły o 25 proc., a BMW o 20 proc.

Dieselgate

Reputacja niemieckich marek samochodowych po ujawnieniu afery związanej z oszukiwaniem producentów w sprawie oprogramowania pokazującego emisję spalin jest nadal niska. Samochody są głównym produktem eksportowym Niemiec, które zarabiają na tym ogromne pieniądze w Chinach, w USA i na innych rynkach. Jednak nadszarpnięta skandalem reputacja odbija się na wynikach sprzedażowych niemieckich marek na tych oraz innych rynkach.

Drugim problemem niemieckiej branży samochodowej jest coraz bardziej popularny trend w zachodnich (i nie tylko) miastach na wprowadzenie zakazu poruszania się samochodom z silnikami diesla. Zakaz taki dla samochodów starszych już obowiązuje w Hamburgu, a kolejne się do tego przygotowują. Niemieccy producenci samochodów zarabiający głównie na sprzedaży części zamiennych mogą na tym wiele stracić.

Amerykanie kontra Chińczycy

W tym momencie Unia Europejska staje się bardziej zależna od Chin po tym, jak prezydent USA rozpoczął walkę z państwem środka. Liderzy Unii Europejskiej oraz Chin spotkali się kilkukrotnie, żeby zacieśnić współpracę, co jest wynikiem niepewnej postawy USA w tej sprawie.

Podczas, gdy Chińczycy odczuwają wzrost dość agresywnej postawy Waszyngtonu, to w tym samym momencie Unia Europejska łagodzi swoją postawę wobec Chin.

Brexit bill

Dominic Raab ostrzegł Brukselę, że jeśli nie będzie umowy handlowej między Unią, a Wielką Brytanią, to jego kraj nie będzie mógł wypłacić 39 mld euro za opuszczenie Wspólnoty. Unia musi liczyć się z tym, że po wyjściu Wielkiej Brytanii pozostanie do załatania sporych rozmiarów dziura budżetowa.

Dlatego obu stronom powinno zależeć jednak na osiągnięciu porozumienia i zawarciu w przyszłości stosownej umowy handlowej.

Połów ryb

Michel Barnier, główny negocjator z ramienia Unii Europejskiej powiedział, że za wszelką cenę będzie starał się chronić biznes europejski w tym także połowy ryb. W tym momencie statki krajów członkowskich Unii mogą dowolnie wpływać na wody brytyjskie i tam dokonywać połowów, ale to zmieni się po Brexicie i nie będzie dłużej możliwe.

Minister środowiska, Michael Gove nie wykluczył jednak, że statki z krajów Unii otrzymają dostęp do brytyjskich wód, ale podkreślił, że ostateczne słowo w tej kwestii ma rząd. Rządy Holandii oraz Danii wyjaśniły władzom Unii jak kluczowy jest dostęp do brytyjskich wód. Wielka Brytania może z łatwością zamknąć swoje wody dla obcych statków.

Niemieckie wojny celne

Niemcy już spowodowały podział wśród krajów Unii domagając się udziału europejskich liderów w negocjacjach z Donaldem Trumpem. Największy eksporter z krajów Unii wymaga od pozostałych krajów Wspólnoty otwarcia, aby podkreślić swoją pozycję. Berlin zaczął już krytykować groźby Waszyngtonu odnoszące się do wprowadzenia cła na niemieckie samochody w USA. Dlatego Niemcy będą zachwyceni jeśli europejscy liderzy będą chcieli skutecznie zacieśnić współpracę z Chinami, które dla Niemiec są wyjątkowo chłonnym rynkiem zbytu. Przy tym jednak wymagania wobec Jean-Claude Junckera są takie, aby wrócił z Waszyngtonu z sukcesem w rozmowach z prezydentem USA.

Konluzja jest taka, że Niemców po prostu nie stać na wojnę handlową z USA, Chinami i Wielką Brytanią.

Niższe podatki

Unię Europejsiką najbardziej martwi fakt, że Wielka Brytania może stać się na wzór Singapuru rajem podatkowym, do którego przeniesie się większość europejskich firm. Wyjście Wielkiej Brytanii bez umowy pozwoli krajowi na obniżenie podatków i zaoferowanie lepszych warunków dla biznesu. W rezultacie takich działań prowadzenie wielkich firm będzie w Wielkiej Brytanii bardziej opłacalne niż w Unii Europejskiej.


Źródło: Polishexpress.co.uk

 

 

 


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(2 głosów)



alexjones.pl Informacje ze świata Osiem "asów", których Theresa May może użyć w negocjacjach z Unią Europejską