Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje ze świata Jest odpowiedź na przesłanie abp. Vigano. List ogłoszony „za zgodą papieża” może szokować
Kategoria: Informacje ze świata   Poniedziałek, 08 październik 2018 07:02 Autor: Andreas

Jest odpowiedź na przesłanie abp. Vigano. List ogłoszony „za zgodą papieża” może szokować

Carlo Maria Viganò Carlo Maria Viganò Roman Catholic Archdiocese of BostonFlickrCC BY-ND 2.0

Prefekt Kongregacji ds. Biskupów kard. Marc Ouellet odpowiedział na zarzuty wysuwane przez byłego nuncjusza apostolskiego w USA abp. Carlo Maria Viganò pod adresem Stolicy Apostolskiej ws. byłego kardynała Theodore’a McCarricka.

W ogłoszonym 7 października liście otwartym, ogłoszonym „za zgodą papieża”, kanadyjski purpurat sugeruje, że są one pozbawione podstaw. Twierdzi, że nie można było nałożyć sankcji na McCarricka na podstawie krążących plotek, a gdy wreszcie uzyskano wiarygodne dowody, papież Franciszek ukarał go odebraniem godności kardynalskiej.

Zdaniem kardynała pisemne instrukcje, jakie otrzymał abp Viganò rozpoczynając w 2011 r. swą misję w Waszyngtonie nic nie mówiły o ówczesnym kardynale McCarricku, który od kilku lat był już emerytem. Jedynie ustnie kard. Ouellet poinformował nuncjusza o sytuacji McCarricka, który był „zachęcany, by nie podróżował i nie pojawiał się publicznie, aby nie prowokować kolejnych plotek, które krążyły na jego temat”.

– Fałszywym jest przedstawianie podjętych wobec niego środków jako „sankcji” ogłoszonych przez papieża Benedykta XVI i anulowanych przez papieża Franciszka – twierdzi kard. Ouellet.

„Po przejrzeniu archiwów” kongregacji stwierdza on, że nie ma dokumentów, które upoważniałyby do zobowiązania McCarricka do milczenia i życia w ukryciu pod groźbą kar kanonicznych.

– Nie dysponowaliśmy wówczas, w przeciwieństwie do dnia dzisiejszego, wystarczającymi dowodami jego domniemanej winy – zauważa kardynał. Dlatego, w opinii hierarchy, jedynie zachęcano McCarricka do życia w modlitwie i pokucie. Jego przypadek byłby przedmiotem sankcji dyscyplinarnych, gdyby do kongregacji dotarły z nuncjatury w Waszyngtonie lub innych źródeł „nowe i decydujące informacje o jego postępowaniu”.

Tłumacząc, w dość kuriozalny sposób, jak to możliwe, że McCarrick był kilkakrotnie promowany na wysokie funkcje kościelne aż po arcybiskupstwo waszyngtońskie i nominację kardynalską, kard. Ouellet przyznaje, że były to „błędy w procesie selekcji” kandydatów. Wyjaśnia przy tym, że decyzje podejmowane przez papieży opierają się na informacjach dostępnych w danym momencie. Jednocześnie McCarrick „potrafił umiejętnie się bronić w obliczu wątpliwości wysuwanych pod jego adresem”.

Prefekt Kongregacji ds. Biskupów zdecydowanie i nie przebierając w słowach sprzeciwia się ogłoszonemu przez abp. Viganò oskarżeniu wobec papieża Franciszka, że „wiedząc o wszystkim” krył „domniemanego agresora seksualnego”, a więc jest współwinnym zepsucia, jakie szerzy się w Kościele”.

– Nie potrafię zrozumieć, jak mogłeś dać się przekonać takiemu potwornemu oskarżeniu, które nie ma podstaw. Franciszek nie miał nic wspólnego z nominacjami McCarricka w Nowym Jorku, Metuchen, Newark i Waszyngtonie. Odebrał mu godność kardynalską, gdy tylko pojawiły się wiarygodne oskarżenia o nadużycie seksualne wobec osoby małoletniej – pisze kard. Ouellet, zwracając się do abp. Viganò.

Hierarcha podążając ścieżką wytyczoną przez krytyków działań abp Vigano, bezpardonowo zarzucił autorowi „Świadectwa” wykorzystywanie skandalu nadużyć seksualnych w USA do wymierzenia „bezprecedensowego i niezasłużonego ciosu” w autorytet moralny swego przełożonego, papieża.

Prefekt kongregacji prosi byłego nuncjusza, by nie kończył swego życia w „otwartej i gorszącej rebelii” wobec papieża, wzbudzając wrogość wobec niego i zadając tym „bolesną ranę” Kościołowi. – Jak możesz odprawiać Eucharystię i wypowiadać jego imię w kanonie mszalnym? – pyta retorycznie.

Szczególnie szokująco i poruszająco brzmią stawiane abp. Vigano zarzuty, że swe najnowsze przesłanie kończy podając w wątpliwość wiarę papieża, co jest – zdaniem kardynała – bluźniercze i „nie może pochodzić od Ducha Bożego”. Dlatego chce pomóc mu w odnowieniu komunii z papieżem.

Kardynał w bezpardonowy sposób zaatakował abp. Vigano, określając jego postępowanie politycznym montażem.

– W odpowiedzi na Twój niesprawiedliwy i nieusprawiedliwiony atak, drogi Viganò, stwierdzam, że oskarżenie obciążające papieża jest montażem politycznym pozbawionym realnych podstaw, obciążającym papieża i głęboko raniącym komunię Kościoła – napisał kard. Ouellet.

Można się tylko z niepokojem domyślać, co kardynał Oullet miał na myśli wyrażając równocześnie nadzieję, że „ta rażąca niesprawiedliwość zostanie szybko naprawiona”.

Źródło: KAI, Catholic Herald, PCh24.pl
TK,ŁK

Pełny tekst listu księdza arcybiskupa Vigano po polsku
Pełny tekst drugiego listu księdza arcybiskupa Vigano po polsku
Trzeci list arcybiskupa Vigano. Pełny tekst w języku polskim na PCh24.pl


Źródło:Polonia Christiana http://www.pch24.pl


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(2 głosów)



Ostatnio zmieniany Poniedziałek, 08 październik 2018 00:01
alexjones.pl Informacje ze świata Jest odpowiedź na przesłanie abp. Vigano. List ogłoszony „za zgodą papieża” może szokować