Font Size

Czcionka
alexjones.pl Informacje ze świata „Nie doczekacie się”: konferencja Putina oczami Polski
Kategoria: Informacje ze świata   Piątek, 21 grudzień 2018 09:08 Autor: Andreas

„Nie doczekacie się”: konferencja Putina oczami Polski

„Nie doczekacie się”: konferencja Putina oczami Polski openDemocracy/Flickr/CC BY-SA 2.0

Prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin po raz kolejny podsumował kończący się rok na wielkiej konferencji prasowej z dziennikarzami. Przebieg konferencji Władimira Putina śledził także działacz społeczny i niezależny publicysta Janusz Niedźwiedzki. Swoimi wrażeniami podzielił się w rozmowie z korespondentem radia Sputnik Leonidem Siganem.

Wiem, że obserwował Pan konferencję prasową prezydenta Putina na żywo. Jaka w Pańskim odczuciu panowała atmosfera na sali, gdzie było obecnych ponad 1700 dziennikarzy, począwszy od światowych agencji i dzienników, kończąc na kolegach z regionów bardzo odległych od Moskwy?

— Ku mojemu zaskoczeniu, pomimo bardzo napiętej sytuacji na arenie międzynarodowej, jak również pomimo istnienia różnego rodzaju napięć także w wewnętrznej polityce rosyjskiej, na sali panowała bardzo serdeczna atmosfera i w zasadzie żaden z dziennikarzy, no może pomijając wystąpienie dziennikarza z Ukrainy nie wykorzystał tej okazji, aby atakować prezydenta Putina.

Pytania, jakie padały w czasie tej konferencji były bardzo merytoryczne, część z nich miała nawet charakter swojego rodzaju próśb do prezydenta. Można zatem powiedzieć, że tradycja tego corocznego wydarzenia ewoluowała z takiej typowej konferencji prasowej, przybierając formę, która daje możliwość bezpośredniego zwrócenia się do prezydenta, żeby pewne rzeczy załatwić — z czego niektórzy dziennikarze chętnie korzystali.

Tak więc atmosfera była bardzo dobra, dziennikarze zachowywali się bardzo profesjonalnie i nie omieszkali wykorzystać tej okazji, aby zapytać prezydenta o najważniejsze kwestie, dotyczące rosyjskiej polityki wewnętrznej, jak i polityki międzynarodowej.

Jeśli chodzi o tematykę krajową, to na co zwrócił Pan szczególną uwagę?

— Przede wszystkim na ilość pytań, dotyczących sytuacji gospodarczej w Rosji, co nie dziwi, biorąc pod uwagę stagnację ekonomiczną, z którą boryka się Rosja, a również ze względu na trwające sankcje ekonomiczne, zawirowania cen na rynkach surowców energetycznych i protesty społeczne, związane z reformą systemu emerytalnego. To wszystko sprawiało, że tak naprawdę Rosjanie i lokalni dziennikarze rosyjscy skupiali się głównie na kwestiach dotyczących sytuacji ekonomicznej kraju i perspektywach rozwoju krajowej gospodarki — to mnie w żaden sposób nie dziwi i wydaje się dość oczywiste.

Natomiast dość mile zaskakuje to, że w przeciwieństwie np. do polskich dziennikarzy w dużo większym zakresie skupiano się na perspektywach rozwoju i modernizacji rosyjskiej gospodarki. Tak więc to, że kraj boryka się z chwilową recesją gospodarczą nie sprawiło, że pytania miały charakter wylewania żali, a szukano raczej jakichś możliwości przełamania tego impasu.

Wachlarz pytań, dotyczących spraw międzynarodowych był bardzo szeroki. Wybierzmy zatem jeden temat, który Pana zainteresował.

– Zdecydowanie najważniejszą kwestią było wyjście, tzn. zapowiedź wyjścia Stanów Zjednoczonych z traktatu INF o zakazie rozpowszechniania broni rakietowej pośredniego zasięgu. Prezydent Putin jednoznacznie stwierdził, iż podważy to podwalinę ładu światowego i fundamenty bezpieczeństwa, sprawi, że świat będzie bardziej nieprzewidywalny. Bardzo krytycznie wypowiedział się na ten temat, chociaż pod koniec konferencji, pomimo negatywnych uwag na wstępie odnośnie traktatu i odejścia od niego przez Stany Zjednoczone, zapowiedział gotowośc Rosji do podjęcia dalszej współpracy i zacieśniania więzi z USA.

Nie zaatakował, co wywołało zdziwienie zachodnich dziennikarzy, jeśli chodzi o tematy walki z Państwem Islamskim. Przeciwnie, pochwalił Stany Zjednoczone za ich wkład w walkę z tą organizacją terrorystyczną i wyraził nadzieję, iż przynajmniej w tym zakresie współpraca będzie postępować, ponieważ jest to wspólny problem nie tylko USA i Rosji, ale również innych krajów.

I był to taki można powiedzieć optymistyczny akcent, to znaczy nie wykorzystał rozdźwięku jeśli chodzi o podejście do traktatu INF, żeby atakować Stany Zjednoczone również w innych sferach, tam gdzie trwa konfrontacja między USA, a Rosją.

Gdyby miał Pan taką możliwość, to jakie zadałby Pan pytanie prezydentowi Putinowi?

— Ja jako mieszkaniec, obywatel Polski zdecydowanie zapytałbym o perspektywy odbudowy relacji polsko-rosyjskich, zarówno tych ekonomicznych, jak i dotyczących wymiany naukowej, kulturowej, ale też długofalowej odbudowy stosunków politycznych. W moim odczuciu jest to (zwłaszcza dla Polaków) dość ważna kwestia, te tematy przebijają się powoli również do opinii publicznej, trwająca „zimna wojna” między naszymi krajami nikomu nie służy i o ile w Polsce nikt nie myśli o tym, jak naprawiać te stosunki, to biorąc pod uwagę inne wypowiedzi prezydenta Putina w czasie tej konferencji, byłbym bardzo ciekaw, jakie możliwości widziałby w tym zakresie.

Dziekuję serdecznie za rozmowę.

Źrodło: Pl.sputniknews.com

Czytaj też:
Konferencja Putina: żenujące wystąpienie dziennikarza TVN
Putin o ryzyku wojny jądrowej: Niech Zachód „nie piszczy”

 


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(7 głosów)



Ostatnio zmieniany Piątek, 21 grudzień 2018 12:18
alexjones.pl Informacje ze świata „Nie doczekacie się”: konferencja Putina oczami Polski