Font Size

Czcionka
alexjones.pl Technologia i nauka Medycyna O chorobach zakaźnych dla Rodziców i Dziadków
Kategoria: Medycyna   Niedziela, 18 grudzień 2016 03:43 Autor:

O chorobach zakaźnych dla Rodziców i Dziadków

Z cyklu: „Przeczytaj i zapamiętaj”

Powodowany licznymi zapytaniami od zrozpaczonych Rodziców i Dziadków na temat chorób zakaźnych i szczepień, a jednocześnie nie dysponując czasem, aby na wszystkie zapytania szczegółowo odpisywać, poniżej przedstawię krótkie streszczenie najważniejszych chorób i związanych z nimi szczepień. Wydaje się, że opracowanie to o wystarczająco szeroko wyjaśni podejście współczesnej medycyny i jej stosunek do szczepień. Przypomnę tylko, że ludzie najczęściej zabierający głos w mass mediach polskojęzycznych niemieckich właścicieli, niewiele mają wspólnego ze współczesną medycyną. A swoją drogą, na marginesie, nasi ojcowie taka prasę nazywali „gadzinówkami” i raczej do ręki nie brali, a ich potomkowie nie tylko czytają, ale i pracują do tych właścicieli.

Proszę zauważyć, jaka jest istotna różnica pomiędzy rzetelnym dziennikarstwem, a taką „gadzinówką”? W rzetelnym dziennikarstwie są prezentowane obie strony dyskusyjnego zagadnienia. W „gadzinówce” występuje zawsze tylko strona na danym etapie poprawna politycznie. Nie daleko sięgając, na początku listopada po raz pierwszy od chyba 20 lat TVP zezwolono na prezentowanie głosu rodziców poszkodowanych przez szczepionki. I już po czwartym, czy piątym programie, na wniosek rządu warszawskiego [G. Braun], zabroniono mi uzgodnionego wcześniej wystąpienia.

Podobnie różnego rodzaju panienki uchodzące za dziennikarki nigdy nie ustosunkowują się ad meritum, ale zawsze ad personam. Łatwo więc odróżnić dziennikarza od trolla.

Przechodząc do tematu.

Po pierwsze, szczepienia opierają się na filozofii sprzed 300 lat, uprawianej przez sektę bogini May z Indii, a nie jak usiłuje się uzasadniać, na chińskiej medycynie. Jenner nigdy nie był lekarzem. Nie studiował nawet żadnego zawodu powiązanego z medycyną. Można go uznać za balwierza, lub handlarza. Tę hochsztaplerkę, jaką uprawiał, można nazwać co najwyżej masowym zakażaniem ludności.

Tak wiec zapoznając się ze stronami internetowymi Państwowego Zakładu Higieny i czytając o Jennerze od razu wiesz, jaki poziom merytoryczny reprezentują jego pracownicy i kto ich opłaca. Przecież naukowcowi jest wszystko jedno, kto „odkrył” szczepienia, propagandziście nie! Przypomnę, szczepionki za Jennera i jeszcze w 100 lat później przygotowywano w ten sposób, że brano łajno końskie, smarowano na brzuchu cielaka i jak to zropiało, wcierano taką ropę w skórę dziecka. Powikłania w postaci kiły, czy pęcherzycy u dzieci były masowe. Ani Jenner, ani nikt inny przez następne 150 lat nie miał zielonego pojęcia co robi, ponieważ wirusa odkryto i zdefiniowano 100 lat po Jennerze, a mikroskop elektronowy odkryto po następnych 50 latach.

Słynna Hiszpańska Grypa, to nic innego jak powikłania po przymusowym szczepieniu przeciwko ospie i tyfusowi żołnierzy amerykańskich. Na każde 1000 zaszczepionych umierało 15. Prawie 75% strat armii amerykańskiej było spowodowane szczepieniami. Są dostępne raporty lekarzy wojskowych z tego okresu. Zdziwienie więc budzi fakt nieznajomości tego przez urzędników zajmujących się zdrowiem. Armia Niemiecka nie miała takich strat. Wszystkie epidemie w XIX i XX wieku były poszczepienne.

Pojęcie Hiszpańska Grypa wprowadzono 20 lat po epidemii poszczepiennej z 1918 - 1919 r. Do Drugiej Wojny Światowej praktycznie było ono nieznane w Europie. Wprowadził je Instytut Rockefellera, przygotowując kolejną szczepionkę.

Proszę zauważyć, Ministerstwo, nie wiadomo dlaczego zwane Zdrowia, jak też Izby Lekarskie nie prowadzą żadnych badań nad skutkami takiego masowego wstrzykiwania metali ciężkich i środków poronnych małym dzieciom. Nie ma żadnych prac, co się dzieje z dziećmi po otrzymaniu 14 - 18 szczepionek. Nie przeszkadza to zupełnie rozmaitym ekspertom tego rządu warszawskiego na twierdzenie, że szczepionki są bezpieczne.

Śmieszne są dywagacje dr P. Grzesiowskiego na temat cmentarzy rzekomo nieszczepionych dzieci. Wielokrotnie większe są cmentarze epidemii poszczepionkowych, np. w 1870/71 w Anglii zmarło ponad 70 000 ludzi. Wśród nieszczepionych śmiertelność była 5-8 razy mniejsza. Ponad 20 milionów zmarło po szczepieniach 1918/19 [tzw. hiszpańska grypa]. Ale p. Doktor za opowiadanie publiczne takich dyrdymałów został powołany na sekretarza ekspertów rządu warszawskiego do spraw szczepień. Cóż, jaki ekspert, taki rząd, lub odwrotnie.

Mało tego, jako ekspertów zatrudnia się znachorów i nikomu z urzędników ani dziennikarzy gadzinówek to nie przeszkadza. Taka p. mgr prof. Lidia Brydak, czy p. prof. mgr Gutt, wypowiadają się nie prezentując żadnych publikacji naukowych. Nie mówię, że swoich, ponieważ nikogo nie leczyli, ale od 1964 roku powinni wypełniać ustawę sejmową, obligującą PZH do zbierania danych o powikłaniach. I nic, nawet NIK nie zajmuje się sprawą. Sam musisz sie domyśleć Szanowny Czytelniku, dlaczego.

W tej sytuacji przedstawię poniżej wyniki badań z Nowej Zelandii, Niemiec, czy nawet z Hong Kongu.

Badania niemieckie przeprowadzone na 8000 nieszczepionych dzieci w wieku od 0 do 19 roku życia, opublikowane w 2011 roku, wykazały jednoznacznie, że dzieci szczepione chorują pięć razy częściej, aniżeli dzieci nieszczepione.

Badania Kanadyjskie 635 dzieci nieszczepionych wykazały, że dzieci zaszczepione otrzymały dwa razy więcej antybiotyków, traciły przytomność, wystąpiły choroby autoimmunologiczne częściej, aniżeli u dzieci nieszczepionych. W grupie szczepionych zapalenie, ucha, drgawki gorączkowe, zapalenia dróg oddechowych, napady płaczu i krzyk trwający co najmniej 3 godziny, zachowania agresywne, były znacznie częstsze, aniżeli w grupie nieszczepionych. Moje obserwacje dzieci znajomych wykazują to samo. Nawet te chodzące już do przedszkola, czy szkoły, nieszczepione nie chorują, a szczepione potrafią zachorować kilkakrotnie w okresie roku.

Przechodząc do poszczególnych szczepionek.

DTaP - czyli błonica, tężec, krztusiec

Błonica - choroba wywoływana przez bakterię gram dodatnią. Charakteryzuje się bólem gardła, trudnościami w połykaniu, temperaturą nawet powyżej 39C. W dobie antybiotyków nie jest groźna.

Merck Manual podaje: „Słaba higiena osobista i wspólnotowa przyczynia się do rozprzestrzeniania błonicy. Zakażenia mogą wystąpić u osób uodpornionych i są najbardziej dotkliwe u osób zaszczepionych

Tężec - nie jest chorobą zakaźną. Nie ma obecnie żadnych możliwości do zakażenia się dziecka w pierwszych latach po urodzeniu. Przykładowo podam, że w czasie I Wojny Światowej wśród miliona rannych żołnierzy amerykańskich, leżących po wiele dni w błocie i gnoju, zachorowało tylko 68. Oczywiście przypominam, że szczepionki wtedy nie było! Odporność po szczepieniu zanika po kilku tygodniach. Nawet wysokie miano przeciwciał nie gwarantuje odporności

Szerzej opisałem to w książkach „Szczepienia. 300 lat oszustw”.

Ostatni przypadek tężca u noworodków zanotowano w 1983 roku, a więc przed 33 laty.

Warto o tym pamiętać, jak dezinformują eksperci rządu warszawskiego.

Krztusiec, czyli koklusz

Jak się okazuje, szczepionka jest zupełnie nieskuteczna. Szwecja wycofała się ze szczepień. Odnotowano liczne epidemie w kokluszu w populacjach bardzo zaszczepionych. Nawet FDA, czy CDC zdaje sobie sprawę z nieskuteczności szczepionki. Najlepsze wyniki uzyskuje się w leczeniu krztuśca dużymi dawkami witaminy C, ale podawanymi domięśniowo, lub dożylnie. Od 1974 roku w tych szczepionkach znajdują się przeciwciała anty HCG, które są odpowiedzialne za samoistne poronienia u kobiet. Udowodniły to badania Lekarzy Chrześcijańskich przeprowadzone na zlecenie Biskupów Katolickich w Kenii dwa lata temu. Szczepionka ta jest rzekomo badana przez PZH, nigdy nie podano, że coś z nią jest nie tak. 8-letni holenderski chłopiec zmarł 3 dni po otrzymaniu szczepionki MMR/DTP.

 Jeszcze jedna sprawa wymaga ujawnienia. Okazało się, że szczepionki atentowane, stosowane w USA, powodowały zmianę reakcji immunologicznej podczas naturalnego zakażenia.

„Pomimo, że wspomniane preparaty indukowały wysoki poziom przeciwciał, zaniechano dalszych badań nad ich stosowaniem. Przyczyną nie był brak odpowiedzi immunologicznej, lecz jej modyfikacja w następstwie której u osób szczepionych, po naturalnym zakażeniu wirulentnym szczepem wirusa, rozwijały się nietypowe zachorowania o bardzo ciężkim przebiegu i z komplikacjami ze strony układów oddechowego i nerwowego.”

Źródło: „Aspekty skuteczności szczepionek wirusowych stosowanych u ludzi”, Postępy Nauk Medycznych 3/2000, s. 15-22.

W Polsce w 2014 roku zachorowało na koklusz 2100 osób, 46% to były osoby powyżej 15 roku życia.

W związku ze szczepieniem maluchów, świadczy to jednoznacznie, ze odporność u młodzieży już praktycznie nie istniej. Wyszczepialność wynosi 95%.

Liczba samoistnych poronień od 1970 lat gwałtownie wzrasta. Można mówić o epidemii poronień. W 1974 roku mieliśmy już 40 milionowego obywatela. Między innymi skuteczne stosowanie tej szczepionki spowodowało, że obecnie mamy poniżej 37 milionów, nie licząc „wyjechanych”. Dzietność kobiet spadła, dane z 2012 roku, do 1.3. Jest to wartość uniemożliwiająca odnowienie się populacji. Innymi słowy, jesteśmy już Etruskami na wymarciu. I proszę zauważyć, ci wszyscy popychacze szczepień przeprowadzają tą depopulację twierdząc, że chcą zmniejszyć śmiertelność.

dr J. Jaśkowski

 

Pamiętaj: Zdrowie jest zawsze sprawą indywidualną. Publiczne są domy zwane burdelami.

Co może wiązać burdele ze zdrowiem? Łatwy pieniądz.

Jak zaczynają przy tym manipulować urzędnicy, to wiadomo, że robią to na zlecenie koncernów.

 

To nie większość tworzy prawdę

To prawda powinna stanowić większość.

 

c.d.n.

Gda. 18.XII.2016 r.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(13 głosów)



alexjones.pl Technologia i nauka Medycyna O chorobach zakaźnych dla Rodziców i Dziadków