Font Size

Czcionka
alexjones.pl Technologia i nauka Medycyna Izby Lekarskie - Pozostałości komunizmu
Kategoria: Medycyna   Wtorek, 03 styczeń 2017 19:05 Autor:

Izby Lekarskie - Pozostałości komunizmu

Izby Lekarskie - Pozostałości komunizmu foto: Wikimedia Commons/CC

Z cyklu: „Państwo istnieje formalnie” - dokończenie

Na czym polega więc problem z procedurami?

Włożenie palca praktycznie nic nie kosztuje i całe badanie trwa ok. 20-30 sekund. Jest to ogólnolekarskie badanie takie samo jak osłuchiwanie słuchawkami. A badanie PSA to w zależności od laboratorium pozwala oskubać „frajera” nawet na 80 złotych. To jest zdecydowanie więcej aniżeli przysłowiowe pól litra.

Badania PSA prowadza do nadmiernych dalszych badań WG American Cancer Society: „Mogą być różne przyczyny podwyższenia PSA, poczynając od łagodnego przerostu, zapalenia, zakażenia, wieku i rasy. Wszystkie wyniki w związku z tym mogą być mylące i prowadzić do niepotrzebnych dalszych zabiegów narażając chorego na zbędne i szkodliwe leczenie, cierpienia i narażając na koszta. Śmiertelność z powodu raka prostaty w okresie stosowania tego badania zmniejszyła się z ok 3% do 2.4% czyli była w zakresie błędu statystycznego”.

Przykład ostatnio nagłośniony śmierć p. Kulczyka po właśnie badaniu prostaty w wiedeńskim, a wiec uniwersyteckim szpitalu.

Takich przykładów można by podawać bardzo dużo. Poniżej jeszcze ostatni, może najważniejszy, ponieważ dotyczący dzieci.

Wg dopuszczalnych wielkości wolno spożyć, czyli poprzez przewód pokarmowy wprowadzać tylko poniżej 5 mcg aluminium dziennie. A tutaj rzekomo osoba zajmująca się leczeniem czyli poprawą stanu zdrowia - pediatra, podaje powszechnie znaną neurotoksynę w ilości 40 - 50 razy większą aniżeli dopuszczalne wartości dla wody, bezpośrednio do krwiobiegu i jeszcze twierdzi, że robi to dla twojego dobra. I nie ma wyrzutów sumienia. Czyli albo jest tak niedokształcona? albo działają inne pozamerytoryczne przyczyny. Sam musisz się domyśleć Czytelniku.

To są właśnie skutki wprowadzania procedur, czyli wzrostu zysku ze sprzedaży tych właściwych preparatów produkowanych przez ten „nasz” koncern.

Tylko i wyłącznie temu celowi służyły ustawy, które rzutem na taśmę zatwierdzili „komuniści”, tj. ustawy o rozmaitego rodzaju Izbach, a to Izba Radców Prawnych, a to Ustawa o Izbach Lekarskich, a to Ustawa o........itd.

Jedynym celem tych ustaw było większe zniewolenie danej społeczności. Jest to coś w rodzaju psychuszek wprowadzonych swego czasu w Sowietach.

Każdy ma myśleć i robić tylko to co starsi i mądrzejsi [St.Michalkiewicz] wymyślili w celu wzrostu oskubywania ludności.

Nie chcąc, żeby to się rzucało w oczy rozbili ten system na poszczególne zawody. Pod pretekstem samorządu można skolonizować określone grupy i w ten sposób za przysłowiowy pysk trzymać całe społeczeństwo.

Proszę zauważyć, system Izb pozwala wymyślić jedna procedurę i np. zahamować rozwój danej dziedziny wiedzy. Wolno wszystkim wykonywać tylko te procedury, które zostały gdzieś tam w zaciszu kanapowym zatwierdzone.

Nie jestem gołosłowny.

W celu wprowadzenia na rynek preparatu pod nazwa Voxx stworzono specjalne pismo, rzekomo naukowe i przez wiele lat oszukiwano lekarzy doskonałymi efektami leczenia tym preparatem. Zmarło z tego powodu ponad 100 000 ludzi tylko w USA. Firma Merck zarobiła kilkanaście miliardów dolarów.

Czy komuś włos z głowy spadł?

Nie!

Sprawę, dzięki Izbom zamieciono pod dywan.

Od 5 lat środowisko medyczne nie może się doczekać ujawnienia wynagrodzeń tzw. przedstawicieli Izb, otrzymywanych od koncernów farmaceutycznych.

Pomimo, że teoretycznie Izby miały zajmować się tylko i wyłącznie sprawami z pogranicza lekarz pacjent i tzw. błędami sztuki, to jak wskazuje 25 lecie ich istnienia, jest to także doskonały sposób nałożenia podatku na dane grupy.

W związku z faktem, ze przynależność do Izb jest przymusowa, od każdego członka ściąga się dożywotnio podatek.

Teoretycznie podatek płacimy tylko i wyłącznie od zarobków. Jeżeli przestajemy pracować w danym zakładzie, albo przechodzimy na emeryturę to podatku już nie musimy płacić.

Odwrotnie jest z Izbami.

Pomimo przejścia na emeryturę nadal Izby okradają w majestacie prawa przymusowych członków czyli niewolników.

Proszę zauważyć, podatek wolno uchwalać tylko Sejmowi.

A tutaj dzięki sprytnemu prawniczemu posunięciu, nałożono na kilka milionów ludzi podatek dożywotni. Nawet jak ktoś już nie pracuje zawodowo to musi płacić.

I najciekawsze pomimo, że mamy masę prawników, sądy, trybunały, nikomu to nie przeszkadza.

Izby prawnicze także zostały w powyższy sposób zniewolone.

Kolejnym niezwykle istotnym argumentem, przemawiającym za brakiem obowiązku przynależenia do samorządu jest naruszenie istoty wolności zrzeszeń (art. 58 ust. 1 Konstytucji). Każda ustawowa regulacja wprowadzająca wymóg obligatoryjnego członkostwa w samorządzie, jest również nieproporcjonalnym naruszeniem art. 58 ust. 1 (w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji) z dwóch względów.

Po pierwsze, podstawa do ograniczania praw i wolności konstytucyjnych w polskim porządku prawnym znajduje się w art. 31 ust. 3 Konstytucji. Regulacja ta wskazuje, że ograniczenia takowe muszą być ujęte w ustawie oraz, co niezwykle ważne, nie mogą naruszać istoty wolności i praw. W konsekwencji, poszukiwania podstawy do naruszania i s t o t y jakiejś wolności lub jakiegoś prawa należy ograniczyć do tekstu Konstytucji. Przy przyjęciu jednej z interpretacji wskazanych na początku niniejszego wniosku, podstawę taką stwarza art. 17 ust. 1 Konstytucji. Ustawodawca zezwolił jednak w tym artykule na naruszanie jedynie istoty wolności wykonywania    zawodu i wolności podejmowania działalności gospodarczej. W konsekwencji naruszenie istoty innych wolności, w tym wolności zrzeszania się nie jest dopuszczalne.

Ale generalnie to mamy państwo prawa?!!

 

Przez te ćwierć wieku wytworzyła się grupa urzędników Izb, zupełnie w podobnym stylu jak to było w komitetach partyjnych. Grupy te realizują własne celu udowadniające konieczność utrzymania status quo czyli doskonale płatnych posad.

Izby przyznały bowiem sobie wynagrodzenie wyższe aniżeli średnie krajowe bez pytania swych członków o pozwolenie. Dawniej wybór do Zarządu Towarzystwa był uznawany za zaszczyt zaufania, a nie za sposób dorabiania sobie do pensji.

Komitety partyjnie działały podobnie

Tak wiec pomimo, minięcia ponad ćwierć wieku, relikty prawne systemu zniewalania istnieją i maja się dobrze.

Widać więc wyraźnie, że żadnych zmian nie było i wszystko jest po staremu.

Chodzi po prostu o oskubywanie ludzi i trzymanie ich za przysłowiową twarz w interesie City of London.

Więcej w Liście otwartym do Ministra Sprawiedliwości.

dr J. Jaśkowski

 

Dopóki istnieć będzie, mocą praw i obyczajów, potępienie społeczne, które w pełni rozwoju cywilizacji stwarza sztuczne piekła i ręką ludzką wikła przeznaczenie, dzieło Boga;

 póki trzy problemy naszego czasu nie zostaną rozwiązane i nędza będzie sprawcą poniżenia mężczyzny, głód — upadku kobiety, a ciemnota — zatraty dziecka;

póki śmierć moralna możliwa będzie w niektórych warstwach społecznych; innymi słowy i z ogólniejszego punktu widzenia:

póki istnieć będzie na ziemi ciemnota i nędza, książki takie jak ta, mogą być użyteczne.

https://www.youtube.com/watch?v=owF8DFg561k

https://www.youtube.com/watch?v=sFH803z5G4M

[Motto "Nędzników", 1882:]

 

Gda. 01.01.2017 r.


Polub nas na facebooku

Oceń ten artykuł
(9 głosów)



Ostatnio zmieniany Czwartek, 05 styczeń 2017 20:15
alexjones.pl Technologia i nauka Medycyna Izby Lekarskie - Pozostałości komunizmu